Planując wycieczkę w Pieniny, łatwo pomylić najwyższy szczyt z tym najbardziej rozpoznawalnym. Trzy Korony przyciągają tłumy charakterystyczną sylwetką, ale pierwsze miejsce pod względem wysokości zajmuje Wysoka, a Sokolica oferuje jedną z najbardziej efektownych panoram w całym paśmie. Poniżej porządkuję najważniejsze pienińskie wierzchołki, ich wysokości, walory widokowe oraz trasy, które najlepiej sprawdzają się podczas jednodniowej wyprawy.
W Pieninach wysokość nie zawsze idzie w parze ze sławą szczytu
- Wysoka ma 1050 m n.p.m. i jest najwyższym szczytem całych Pienin.
- Trzy Korony osiągają 982 m n.p.m., a platforma widokowa znajduje się na wierzchołku Okrąglica.
- Sokolica ma 747 m n.p.m., lecz dzięki stromym ścianom nad Dunajcem daje wyjątkowo mocne wrażenie wysokości.
- Żar (883 m n.p.m.) jest najwyższym szczytem Pienin Spiskich.
- Na pierwszą wycieczkę najlepiej wybrać Trzy Korony, Sokolicę albo Wysoką, zależnie od kondycji i oczekiwanego widoku.
Najwyższy szczyt Pienin nie jest tym najbardziej znanym
Całe pasmo dzieli się na Pieniny Spiskie, Pieniny Właściwe i Małe Pieniny. Najwyżej wznoszą się Małe Pieniny, gdzie na granicy polsko-słowackiej znajduje się Wysoka, znana również jako Wysokie Skałki. Jej wierzchołek ma 1050 m n.p.m. i należy do Korony Gór Polski.
Trzy Korony, choć niższe, są symbolem regionu. Najwyższy punkt masywu, Okrąglica, osiąga 982 m n.p.m. i góruje nad przełomem Dunajca. To właśnie tutaj znajduje się popularna platforma widokowa, z której przy dobrej pogodzie widać między innymi Tatry, Gorce, Beskid Sądecki i słowacką część Pienin.
Ta różnica dobrze pokazuje charakter pasma. Wysoka wygrywa wysokością, Trzy Korony rozpoznawalnością, a Sokolica dramatycznym położeniem nad rzeką. Dlatego wybór najlepszego szczytu zależy bardziej od tego, jakiego dnia w górach oczekujemy, niż od samej liczby metrów.
Trzy Korony, Sokolica i Wysoka pokazują trzy różne oblicza pasma
Trzy Korony dla klasycznej panoramy
Trzy Korony to najlepszy wybór dla osoby, która chce zobaczyć pocztówkowe Pieniny w możliwie krótkim czasie. Platforma na Okrąglicy jest niewielka, dlatego w sezonie trzeba liczyć się z kolejką, ale widok na zakole Dunajca i pienińskie wapienne skały naprawdę wynagradza oczekiwanie.
Najkrótszy popularny wariant prowadzi ze Sromowiec Niżnych przez Wąwóz Szopczański i Przełęcz Szopka. Samo wejście zajmuje zwykle około 1,5-2 godzin, zależnie od tempa i przerw. Z Krościenka nad Dunajcem trasa jest dłuższa, lecz podejście rozkłada się spokojniej i łatwiej połączyć je z dalszą wędrówką.
Sokolica dla najbardziej charakterystycznego widoku
Sokolica ma tylko 747 m n.p.m., jednak jej skalny wierzchołek opada niemal pionowo ku Dunajcowi. To tutaj znajduje się słynna reliktowa sosna, jeden z najbardziej fotografowanych symboli Pienin. Sam szczyt jest mniejszy niż Trzy Korony, ale panorama z góry często robi na mnie większe wrażenie właśnie przez poczucie przestrzeni i bliskość rzeki.
Na Sokolicę można wejść między innymi z Krościenka albo od strony Szczawnicy. Wariant ze Szczawnicy wymaga uwzględnienia przeprawy przez Dunajec, dlatego przed wyjściem trzeba sprawdzić, czy przewoźnik działa i w jakich godzinach. Na ostatnim odcinku znajdują się strome fragmenty i zabezpieczenia, więc nie jest to miejsce, w którym warto się spieszyć, szczególnie z małymi dziećmi.
Przeczytaj również: Góry Świętokrzyskie: TOP atrakcje, szlaki i plany na weekend
Wysoka dla tych, którzy chcą zdobyć najwyższy punkt
Wysoka jest najwyższym szczytem Pienin, ale nie daje tak otwartej panoramy jak Trzy Korony. Wierzchołek otacza las, a punkt widokowy znajduje się na skalnej kulminacji. Największą wartością tej wycieczki jest jednak cała droga przez Małe Pieniny, polany, grzbiet i Wąwóz Homole.
Najczęściej wybierany wariant zaczyna się w Jaworkach. Zielony szlak prowadzi przez Wąwóz Homole na Polanę pod Wysoką, a dalej trasa łączy się z odcinkiem prowadzącym na szczyt. W jedną stronę warto zarezerwować orientacyjnie 2,5-3,5 godziny, nie licząc dłuższych przerw. Można też rozpocząć marsz ze Szczawnicy i przejść grzbietem Małych Pienin przez Szafranówkę, Durbaszkę i okolice schroniska pod Durbaszką.
Inne szczyty, które warto znać przed wyjściem na szlak
Najpopularniejsze przewodniki skupiają się na trzech wierzchołkach, ale Pieniny mają znacznie więcej ciekawych kulminacji. Część z nich nie jest samodzielnym celem wycieczki, tylko punktem na grzbiecie albo odcinkiem dłuższej trasy. Właśnie dlatego nie istnieje jedna prosta lista wszystkich pienińskich szczytów dostępnych dla turysty.
| Szczyt | Wysokość | Co go wyróżnia |
|---|---|---|
| Żar | 883 m n.p.m. | Najwyższy szczyt Pienin Spiskich, spokojniejszy i mniej oblegany niż Trzy Korony. |
| Durbaszka | 942 m n.p.m. | Widokowy punkt na grzbiecie Małych Pienin, w pobliżu schroniska pod Durbaszką. |
| Czerteż | 774 m n.p.m. | Element grani Pieninek, przez którą prowadzi widokowy ciąg szlaków między Sokolicą a Trzema Koronami. |
| Czertezik | 772 m n.p.m. | Leży na trasie Sokola Perć i uzupełnia dłuższy wariant przejścia granią. |
| Góra Zamkowa | około 799 m n.p.m. | Wzniesienie z ruinami Zamku Pienińskiego, atrakcyjne dla osób, które lubią połączyć góry z historią. |
| Nowa Góra | 902 m n.p.m. | Najwyższa kulminacja Pienin Czorsztyńskich, ale nie jest typowym celem znakowanego wejścia. |
Żar spodoba się osobom, które wolą otwarte krajobrazy i mniejszy ruch. Durbaszka jest z kolei dobrym etapem dłuższej wędrówki grzbietem Małych Pienin, a Czertezik i Czerteż najlepiej traktować jako część większej trasy, nie pojedynczy cel.
Trzeba też odróżnić szczyt widoczny na mapie od szczytu dostępnego szlakiem. Na obszarze Pienińskiego Parku Narodowego część wierzchołków leży poza znakowanymi ścieżkami albo w miejscach, gdzie obowiązuje ochrona przyrody. Nie należy schodzić ze szlaku tylko po to, by zdobyć nazwany punkt wysokościowy.
Który pieniński szczyt wybrać na jednodniową wycieczkę
Przy wyborze trasy patrzę przede wszystkim na trzy rzeczy: czas, rodzaj widoku i to, czy wycieczka ma być samym wejściem, czy całym dniem w górach. Poniższe zestawienie daje dobry punkt wyjścia, ale podane czasy są orientacyjne i nie uwzględniają długich postojów ani kolejek.
| Cel | Najwygodniejszy start | Orientacyjny czas wejścia | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Trzy Korony | Sromowce Niżne | około 1,5-2 godziny | Dla osób, które chcą szybko dotrzeć do najbardziej znanego punktu widokowego. |
| Trzy Korony | Krościenko nad Dunajcem | około 2-2,5 godziny | Dla turystów planujących spokojniejszą, pełniejszą trasę. |
| Sokolica | Krościenko nad Dunajcem | około 1,5 godziny | Dla osób szukających krótszego podejścia i mocnego widoku na Dunajec. |
| Wysoka | Jaworki przez Wąwóz Homole | około 2,5-3,5 godziny | Dla tych, którzy chcą zdobyć najwyższy szczyt i przejść przez wyjątkową dolinę. |
| Wysoka | Szczawnica grzbietem Małych Pienin | około 5-7 godzin | Dla osób z dobrą kondycją, które planują dłuższą wędrówkę. |
Na pierwszy kontakt z regionem wybrałbym Trzy Korony ze Sromowiec Niżnych albo Sokolicę z Krościenka. Wysoką zostawiłbym na dzień z większym zapasem czasu, zwłaszcza gdy planujesz przejście przez Homole i powrót inną trasą.
Ciekawym, ale wymagającym wariantem jest połączenie Sokolicy, Sokolej Perci, Góry Zamkowej i Trzech Koron. Ten odcinek daje ogromną różnorodność, lecz miejscami jest eksponowany i nie powinien być pierwszym wyborem przy lęku wysokości, oblodzeniu albo silnym wietrze.
Co sprawdzić przed wejściem na pienińskie szczyty
Choć Pieniny nie osiągają wysokości Tatr, ich skalisty teren potrafi zaskoczyć. Wąskie ścieżki, śliskie korzenie i strome podejścia wymagają solidnych butów, szczególnie po deszczu i jesienią. Na Sokolicy oraz na grani warto dodatkowo zachować większy odstęp od krawędzi i nie podchodzić do zdjęć za wszelką cenę.
Przed wyjściem sprawdź komunikaty Pienińskiego Parku Narodowego, pogodę, czas zachodu słońca i działanie przeprawy przez Dunajec, jeśli planujesz start ze Szczawnicy. Wejście na platformy widokowe Trzech Koron i Sokolicy jest objęte sezonową opłatą od 20 kwietnia do 31 października, a zasady i godziny mogą się zmieniać.
W sezonie letnim największym problemem bywa nie trudność trasy, lecz tłok. Na platformę Trzech Koron najlepiej dotrzeć rano albo późnym popołudniem. Zimą i po opadach śniegu nie zakładaj, że krótka trasa będzie łatwa, ponieważ kamienne stopnie i metalowe zabezpieczenia mogą być oblodzone.
Najlepszy plan na poznanie pienińskich wierzchołków
Jeżeli masz tylko jeden dzień, wybierz jeden główny cel i nie próbuj na siłę zaliczać całego pasma. Trzy Korony dadzą najbardziej klasyczny obraz Pienin, Sokolica pokaże potęgę przełomu Dunajca, a Wysoka pozwoli stanąć na najwyższym punkcie całego pasma.
Przy dłuższym pobycie warto rozłożyć atrakcje na dwa dni. Jeden przeznacz na Trzy Korony i Sokolicę, drugi na Wysoką, Wąwóz Homole oraz grzbiet Małych Pienin. Taki układ pozwala zobaczyć różne krajobrazy bez pośpiechu i zostawia czas na to, co w górach robi największą różnicę, czyli spokojne zatrzymanie się na szlaku.
