• Góry
  • Góry Stołowe - Gdzie leżą i jak zaplanować idealny wyjazd?

Góry Stołowe - Gdzie leżą i jak zaplanować idealny wyjazd?

Michalina Mróz 21 czerwca 2026
Góry Stołowe, gdzie skały tworzą niezwykłe formacje, a jesienne drzewa dodają kolorytu. Widok na las i doliny.

Spis treści

Góry Stołowe to jeden z tych fragmentów Sudetów, które od razu porządkują plan wyjazdu: wiadomo, gdzie leżą, skąd najwygodniej wjechać i które miejsca zobaczyć w pierwszej kolejności. W tym tekście wyjaśniam, gdzie dokładnie znajduje się ten masyw, jak go czytać na mapie, z jakich miejscowości najlepiej ruszyć na szlak i co warto wiedzieć, żeby wyjazd był dobrze zaplanowany, a nie przypadkowy.

Najważniejsze informacje o położeniu Gór Stołowych

  • To pasmo leży w Sudetach Środkowych, w województwie dolnośląskim, przy granicy z Czechami.
  • Najmocniejszym punktem orientacyjnym są Kudowa-Zdrój, Radków, Karłów i Pasterka.
  • Najcenniejszy fragment obszaru chroni Park Narodowy Gór Stołowych o powierzchni 6340 ha.
  • Ten region wyróżniają góry płytowe, skalne labirynty i płaskie wierzchowiny zbudowane z piaskowca.
  • Na pierwszy wypad najlepiej zaplanować 1-2 główne cele, bo najciekawsze miejsca są blisko siebie, ale nie zawsze „na szybko”.

Góry Stołowe, gdzie skalne formacje przypominają gigantyczne rzeźby, otoczone są przez las o żółtej roślinności.

Gdzie dokładnie leżą Góry Stołowe

Jak podaje oficjalna strona Parku Narodowego Gór Stołowych, ten obszar znajduje się w Sudetach Środkowych, na północno-zachodnim skraju Ziemi Kłodzkiej, przy granicy polsko-czeskiej. W praktyce oznacza to południowo-zachodnią część Polski, czyli rejon bliski Kotlinie Kłodzkiej, ale już wyraźnie „przyklejony” do pasa granicznego.

Element położenia Co to oznacza w praktyce
Sudety Środkowe To nie Karkonosze ani Góry Sowie, tylko osobne pasmo o własnym charakterze i własnych punktach wejścia.
Województwo dolnośląskie Najwygodniej myśleć o tym rejonie jako o jednym z najciekawszych górskich zakątków Dolnego Śląska.
Ziemia Kłodzka To naturalny punkt odniesienia dla noclegów, dojazdu i planowania jednodniowych wycieczek.
Granica z Czechami Pasmo ma charakter transgraniczny, więc część krajobrazu i tras łączy się z czeską stroną Sudetów.
Park Narodowy Gór Stołowych Najcenniejszy fragment obszaru chroni park o powierzchni 6340 ha, obejmujący wierzchowiny i centralne partie pasma.

Ja najprościej opisuję ten region tak: to górski „wycinek mapy” między Kudową-Zdrojem, Radkowem i czeskim Broumovem, gdzie krajobraz jest bardziej skalny niż wysokogórski. Po czeskiej stronie naturalną kontynuacją są Broumovské stěny, więc mówimy o rejonie, który w praktyce nie kończy się na jednej linii administracyjnej. Taka lokalizacja ma duże znaczenie dla turystyki, bo już na etapie planowania warto myśleć o całym pasie atrakcji, a nie tylko o jednym szczycie.

Skoro wiadomo już, gdzie leży ten masyw, następne sensowne pytanie brzmi: jak tam dojechać i z której strony najlepiej zacząć zwiedzanie.

Jak najłatwiej tam dojechać i skąd ruszyć na szlak

Dolnośląska Organizacja Turystyczna podkreśla, że do tego rejonu można wygodnie dotrzeć także koleją do Kudowy-Zdroju, co jest dobrą wiadomością dla osób planujących wyjazd bez auta. Mimo to samochód wciąż daje największą elastyczność, bo pozwala połączyć kilka punktów w jeden dzień i nie uzależniać się od lokalnych przesiadek.

Samochodem

To najwygodniejsza opcja, jeśli chcesz zobaczyć kilka miejsc jednego dnia. W praktyce najlepiej kierować się przez Kłodzko, Polanicę-Zdrój, Radków albo Kudowę-Zdrój, bo właśnie te miejscowości wyznaczają naturalne „bramy” do pasma. W regionie drogi zbiegają się właśnie w okolicach Polanicy-Zdroju, więc to dobry punkt orientacyjny, gdy układasz trasę na mapie.

Pociągiem i dalej lokalnie

To sensowny wybór, jeśli chcesz skupić się na jednym fragmencie Gór Stołowych i nie robić objazdu po całej okolicy. Najbardziej oczywisty kierunek to Kudowa-Zdrój, bo stamtąd łatwo wejść w głąb turystycznej części regionu. Taki wariant działa szczególnie dobrze na weekend, kiedy nie zależy ci na „odhaczeniu” wszystkiego, tylko na spokojnym spacerze po dwóch lub trzech konkretnych miejscach.

Przeczytaj również: Góry Stołowe: Gdzie nocować? Idealny nocleg dopasowany do Ciebie!

Która baza wypadowa ma największy sens

Miejscowość Dla kogo Dlaczego właśnie tam
Kudowa-Zdrój Dla osób, które chcą mieć najwięcej usług i najłatwiejszy dostęp do szlaków To wygodna baza z dobrą infrastrukturą i mocnym zapleczem noclegowym.
Karłów Dla tych, którzy chcą być blisko głównych atrakcji pieszych To świetny punkt startowy, jeśli priorytetem są Szczeliniec i okolice skalnych formacji.
Pasterka Dla osób szukających ciszy i krótkich dojść do szlaków Ma spokojniejszy charakter i dobrze sprawdza się przy noclegu „na szlaku”.
Radków Dla tych, którzy chcą połączyć wygodę z mniejszym ruchem niż w największych kurortach To rozsądny kompromis między bazą noclegową a bliskością najciekawszych punktów terenu.
Polanica-Zdrój Dla osób łączących góry z pobytem uzdrowiskowym Dobry wybór, jeśli chcesz po trekkingu wrócić do bardziej miejskiej i spokojnej bazy.

W praktyce nie polecam rozciągać noclegu zbyt daleko od samego pasma, jeśli masz tylko jeden pełny dzień. Im bliżej głównych wejść, tym mniej energii tracisz na logistykę, a więcej zostaje ci na szlak. To prowadzi już prosto do pytania, dlaczego ten niewielki obszar ma tak duże znaczenie na mapie polskich gór.

Dlaczego ten masyw wygląda tak inaczej niż reszta Sudetów

Góry Stołowe są wyjątkowe, bo to jedyny w Polsce obszar gór płytowych. Zbudowane są z piaskowców ułożonych warstwowo, a przez miliony lat wiatr i woda wycinały w nich szczeliny, labirynty i fantazyjne formy skalne. Dla turysty oznacza to krajobraz bardziej rzeźbiarski niż „szczytowy” - tu nie chodzi wyłącznie o wysokość, ale o kształt terenu.

Warto pamiętać także o kontekście ochrony przyrody. Park Narodowy Gór Stołowych powstał 16 września 1993 roku i został utworzony przede wszystkim po to, by chronić przyrodę nieożywioną, czyli właśnie skały, formy erozyjne i wyjątkową rzeźbę terenu. To ważne, bo ten park nie jest kolejnym „ładnym lasem z widokiem”, tylko obszarem, w którym sam geologiczny detal ma rangę atrakcji.

  • Szczeliniec Wielki - najbardziej rozpoznawalny szczyt, z wejściem po 665 schodach; to dobry przykład, jak bardzo teren różni się od klasycznego górskiego grzbietu.
  • Błędne Skały - skalny labirynt, który najlepiej pokazuje, jak erozja potrafi ułożyć z piaskowca niemal „miasto” z wąskich przejść i korytarzy.
  • Skalne Grzyby - forma mniej oczywista, ale bardzo wdzięczna fotograficznie; warto ją docenić, jeśli chcesz zobaczyć coś spokojniejszego niż najbardziej znane punkty.
  • Radkowskie Skały - dobry przykład tego, że cały obszar jest ciekawy nie tylko wokół dwóch hitów z folderów turystycznych.

Ja traktuję ten region jak lekcję geologii podaną w bardzo atrakcyjnej formie. Jeśli ktoś wcześniej widział tylko Tatry albo Karkonosze, tu od razu zauważy, że góry mogą działać zupełnie inaczej. Z tej perspektywy najlepiej przejść do pytania praktycznego: które miejsca naprawdę trzeba zobaczyć, jeśli jest się tu po raz pierwszy.

Które miejsca warto zobaczyć przy pierwszej wizycie

Przy pierwszym wyjeździe łatwo popełnić jeden błąd: próbować zmieścić za dużo w jeden dzień. Ja zwykle wybieram dwa mocne punkty i robię je porządnie, zamiast zaliczać pięć miejsc „na zdjęcie”. W tym rejonie to działa szczególnie dobrze, bo najciekawsze atrakcje są blisko siebie, ale każda wymaga trochę innego tempa.

Miejsce Dlaczego jest ważne Co zyskasz, jeśli je wybierzesz
Szczeliniec Wielki To symbol całego pasma i najczęściej pierwszy punkt na liście Widoki, skalne formacje i wyraźny kontakt z charakterem Gór Stołowych.
Błędne Skały To najbardziej „labiryntowy” fragment terenu Lepsze wyczucie, jak bardzo nietypowa jest lokalna rzeźba skał.
Skalne Grzyby Mniej tłoczne, ale bardzo charakterystyczne formacje Spokojniejsze tempo i więcej przestrzeni na obserwację detalu.
Pasterka i okolice Dobre miejsce do wejścia w teren bez wielkiej logistyki Krótki start do wycieczek i mocne poczucie, że jesteś już w samym sercu pasma.

Jeśli masz jeden dzień, najrozsądniej wybrać Szczeliniec i Błędne Skały. To dwa zupełnie różne doświadczenia: pierwszy pokazuje skalny „taras widokowy”, drugi bardziej przypomina przejście przez naturalny kamienny labirynt. Gdy masz dwa dni, możesz dołożyć Skalne Grzyby albo spokojniejszy spacer po mniej uczęszczanych fragmentach masywu. Właśnie wtedy lokalizacja przestaje być teorią, a staje się realnym planem dnia.

Skoro główne miejsca są już nazwane, najczęściej pojawia się jeszcze jedno praktyczne pytanie: gdzie nocować, żeby nie marnować czasu na codzienne dojazdy.

Gdzie najlepiej nocować, żeby nie tracić czasu na dojazdy

Jeżeli zależy ci na wygodzie, wybór bazy noclegowej naprawdę robi różnicę. Ten rejon nie jest ogromny, ale różnice między noclegiem „pod szlakiem” a noclegiem kilka kilometrów dalej czuć od pierwszego poranka. Ja przy planowaniu patrzę nie tylko na sam adres, lecz także na to, czy po śniadaniu mogę po prostu wyjść w góry, czy najpierw muszę stać w samochodzie.

  • Kudowa-Zdrój - najlepsza, gdy chcesz mieć pełne zaplecze i nie ograniczać się do jednego szlaku.
  • Karłów - najpraktyczniejszy, jeśli planujesz wejście na Szczeliniec i nie chcesz tracić czasu na dojazd.
  • Pasterka - bardzo dobry wybór dla osób, które cenią ciszę i szybkie wyjście na trasę.
  • Radków - rozsądny kompromis między spokojem a dostępem do głównych atrakcji.
  • Polanica-Zdrój - świetna, jeśli chcesz połączyć góry z bardziej wypoczynkowym charakterem pobytu.

Największy kompromis jest prosty: im bliżej szlaków, tym zwykle mniej miejskich udogodnień wieczorem. Im większy kurort, tym łatwiejsza logistyka, ale też dłuższy dojazd do startu trasy. Dlatego przy krótkim pobycie wybieram raczej bazę blisko wejść niż „ładny adres” kilka kilometrów dalej. Taki wybór pomaga też lepiej wykorzystać ostatnią część wyjazdu, kiedy liczy się już tylko praktyka.

Co warto sprawdzić przed wyjazdem, żeby wycieczka była spokojna

W Górach Stołowych szczególnie dobrze działa zasada: mniej improwizacji, więcej prostego planu. Ten teren nie jest ekstremalny, ale potrafi zaskoczyć ruchem turystycznym, schodami, wąskimi przejściami i pogodą, która szybciej zmienia komfort niż w dolinie. Jeśli mam doradzić tylko kilka rzeczy, to właśnie te:

  • Wybierz 1-2 główne cele na dzień, a nie całą listę atrakcji.
  • Startuj rano, jeśli jedziesz w weekend albo w sezonie wakacyjnym.
  • Załóż wygodne buty, bo nawet „krótka” trasa może mieć schody, kamienie i śliskie odcinki.
  • Nie lekceważ wiatru i chłodu na wierzchowinach, bo przy otwartym terenie komfort spada szybciej niż się wydaje.
  • Sprawdź położenie noclegu względem wejść, bo kilka kilometrów różnicy potrafi zmienić cały rytm dnia.

Jeśli mam zostawić jedną myśl na koniec, to tę: ten region najlepiej smakuje wtedy, gdy traktujesz go jak dobrze ułożony plan na spokojny dzień, a nie jak miejsce do „zaliczenia” w biegu. Położenie przy granicy z Czechami, blisko Kudowy-Zdroju, Radkowa i Polanicy-Zdroju, daje bardzo dużo możliwości, ale dopiero rozsądne tempo pozwala zobaczyć, dlaczego Góry Stołowe mają tak mocną pozycję wśród najciekawszych miejsc na Dolnym Śląsku.

FAQ - Najczęstsze pytania

Góry Stołowe znajdują się w Sudetach Środkowych, na pograniczu polsko-czeskiej części Dolnego Śląska, w obrębie Ziemi Kłodzkiej. Najbliższe miejscowości to Kudowa-Zdrój, Radków i Polanica-Zdrój.

Są to jedyne w Polsce góry płytowe, zbudowane z piaskowców ułożonych warstwowo. Charakteryzują się unikalnymi formacjami skalnymi, takimi jak labirynty (np. Błędne Skały) oraz płaskie wierzchowiny, co odróżnia je od klasycznych, szczytowych gór.

Najpopularniejsze bazy to Kudowa-Zdrój (dla pełnej infrastruktury), Karłów (blisko głównych atrakcji pieszych), Pasterka (dla ciszy i szybkiego dostępu do szlaków) oraz Radków (kompromis między spokojem a dostępem do szlaków).

Przy pierwszej wizycie warto skupić się na Szczelińcu Wielkim (symbol pasma, widoki) oraz Błędnych Skałach (skalny labirynt). Jeśli masz więcej czasu, dołącz Skalne Grzyby dla spokojniejszego doświadczenia.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

góry stołowe gdzie są
góry stołowe położenie na mapie
góry stołowe dojazd i noclegi
baza wypadowa góry stołowe
góry stołowe atrakcje
dlaczego góry stołowe są wyjątkowe
Autor Michalina Mróz
Michalina Mróz
Nazywam się Michalina Mróz i od ponad pięciu lat zajmuję się analizą trendów w turystyce, co pozwoliło mi zgromadzić szeroką wiedzę na temat różnych destynacji oraz zmieniających się preferencji podróżnych. Moja pasja do odkrywania nowych miejsc sprawia, że z przyjemnością dzielę się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami związanymi z podróżami. Specjalizuję się w tworzeniu treści, które nie tylko informują, ale także inspirują do odkrywania świata. W mojej pracy stawiam na obiektywną analizę i rzetelne badania, co pozwala mi dostarczać czytelnikom dokładne i aktualne informacje. Zależy mi na tym, aby każdy artykuł był nie tylko interesujący, ale również użyteczny dla osób planujących swoje podróże. Dążę do tego, aby moja twórczość była źródłem zaufania i wsparcia dla wszystkich, którzy pragną lepiej poznać świat turystyki.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz